Cóż ja mogę napisać o tej drodze .... Jest przepiękna, mając mapę (polecam skalę 1:100 000) nie powinniście mieć problemu z trafieniem do celu (Urle). Szlak jest idealnie oznaczony i prowadzi przepięknymi zakamarkami Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego.
Zacznijmy jednak od początku. Szlak ten proponuję jako kontynuację szlaku czerwonego (Sadowne Węgrowskie - Kamieńczyk). Wyjeżdżamy z Kamieńczyka spod kościoła. Początkowo szlak biegnie przez Nadbużański Park krajobrazowy, dalej jedziemy asfaltem przez wsie Błonie, Nadkole. Potem zjeżdżamy z asfaltu w las i dalej droga zamienia się w ścieżkę wzdłuż rzeki Liwiec. W Kosztelance odbijamy trochę od głównego koryta rzeki. We wsi Puste Łąki zbliżamy się z powrotem do Liwca i przecinamy go mostem. Dojeżdżamy do asfaltu i jedziemy przez wsie Strachów, Iły. Za wsią Iły szlak prowadzi przyjemną ścieżką wzdłuż Liwca. Dojeżdżamy do Urli, do stacji PKP, gdzie kończy się szlak żółty. Stąd możemy już wrócić pociągiem do naszego "pięknego miasta", lub - jak kto woli - pognać asfaltem przez Tłuszcz do Wołomina. Jeżeli wybierzemy drugi wariant powrotu to przejedziemy ok. 100 km (licząc od Sadownego Węgrowskiego).

Podsumowanie
Żółty szlak ma charakter rekreacyjny. Nie powinien stanowić żadnej trudności dla kogoś kto jeździ na rowerze. Droga po której się poruszamy, to w 1/3 asfalt, w pozostałej części utwardzona ścieżka, gdzieniegdzie sporadycznie można spotkać piach (który jak wiadomo jest zmorą rowerzystów).

Kamieńczyk
Osada wiejska o zachowanym układzie urbanistycznym miasta; w 1428 - 1869 r. miasto, zrazu jako Kamieniec Mazowiecki. Wielkie zniszczenia w czasie działań wojennych na linii frontu w 1939 i 1944 r. Dzisiaj w okolicy liczne ośrodki wypoczynkowe i domy letniskowe. Neogotycki kościół z pocz. XX w. Mogiła powstańców 1863 r. Na cmentarzu groby żołnierskie z 1939 r. W szkole izba pamięci; zbiory regionalne, historyczne, tyczące tradycji flisackich i orylskich.
Artykuł pochodzi z:
Głos Powiatu nr 9 (11) wrzesień 2000
Autor: Robert "Hełmofon" Gromek
www.rowerowy.wolomin.com