|
Rzeźbiarska wystawa w Urlach |
|
|
|
Wpisał: Grzegorz Dzięcioł
|
|
22.10.2006. |
Do dnia 13 sierpnia w kameralnych wnętrzach siedziby Stowarzyszenia Miłośników Urli, wystawiane były prace twórców z powiatu wołomińskiego.
Swoje prace przedstawili:
- Pan Marek Gołaszewski - artysta z temperamentem, tworzący przepiękne, duże rzeźby świetnie nadające się na ozdobę najładniejszego ogrodu.
- Pan Zenon Ławecki - tworzący realistyczne rzeźby ludzi, głównie starców i staruszek, które miały duże wzięcie u kupujących.
- Pan Robert Rakoczy - przedstawił nam serię wspaniałych prawie abstrakcyjnych rzeźb, które wg mnie przedstawiały kobiety i postacie zanoszące swe prośby do Boga.
- Pan Zygmunt Ambroziak - który wystawił wiele przepięknych rzeźb, które mogły by zdobić wnętrza naszych domów i nasze ogrody.
Wystawa oficjalnie trwała w dniach 22.VII-5.VIII, jednak udało się ją jeszcze zatrzymać dłużej do 13 sierpnia, co pozwoliło ją udostępnić ponad 400 osobom odwiedzającym targi staroci w Urlach. W zaplanowanym czasie trwania wystawy odwiedziło ją kilkaset osób, m.in. dwa turnusy kolonii Caritas w Urlach (każdy po 140 osób). Wystawa z tego co słyszałem od zwiedzających bardzo się podobała a wiele eksponatów znalazło nabywców. Cieszę się, że w tym roku mogłem uczestniczyć w czymś co przyniosło Urlom niewątpliwą sławę. Zarówno wystawa rzeźby jak i I targi staroci były imprezami ze wszech miar udanymi i wartymi kontynuacji w latach następnych. Korzystając z okazji chciałbym w tym miejscu w imieniu Stowarzyszenia Miłośników Urli serdecznie podziękować pani Jolancie Boguszewskiej, dyrektor Powiatowej Galerii „Korozja i Kolor" w Wołominie, ponieważ bez jej pomocy i zaangażowania organizacja wystawy byłaby niemożliwa. Stowarzyszenie dziękuje także wszystkim innym osobom, które zechciały się zaangażować finansowo bądź poprzez pracę fizyczną w czasie organizacji i przebiegu wystawy i targów.
Wszyscy wiemy, że jakakolwiek działalność społeczna kosztuje wiele wysiłku i własnego wolnego czasu, dlatego wyrazami podziękowania i podziw dla p. prezes SMU Anny Ziółkowskiej i całego Zarządu za ich poświęcenie i determinację w dążeniu do celu. Mam nadzieję, że tą determinację uda się wykorzystać także na innych polach.
Myślę, że wyrażam opinię wielu osób pisząc, że już nie mogę się doczekać co stowarzyszenie przygotuje na rok 2007, a nie zapominajmy, że będzie to rok wielkiego jubileuszu, 80 lat istnienia Stowarzyszenia Miłośników Urli.
Autor: Rafał Rozpara
Artykuł pochodzi z „Łącznika Mazowieckiego” nr 17 (340).
|
- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
- *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
- Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
|
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |
|
Zmieniony ( 22.10.2006. )
|